News-Serwis

Kultura i Styl życia

Zmarł Bogusław Kaczyński, człowiek-instytucja

Zmarł Bogusław Kaczyński, człowiek-instytucja
21 stycznia 2016
15:45

Krytyk muzyczny, popularyzator muzyki poważnej, twórca telewizyjny, animator kultury, publicysta – Bogusław Kaczyński nie żyje. Informację o jego śmierci potwierdził Sławomir Pietras, dyrektor naczelny polskich teatrów operowych.

Jako pierwszy o śmierci Bogusława Kaczyńskiego poinformował na Facebooku przyjaciel zmarłego Tadeusz Deszkiewicz. Kilka dni temu media obiegła informacja, że znany krytyk muzyczny doznał kolejnego wylewu krwi do mózgu. Kaczyński borykał się z problemami zdrowotnymi od 2007 roku. Przeszedł wówczas pierwszy udar mózgu, w wyniku którego miał sparaliżowaną prawą część ciała oraz problemy z mówieniem, co przy jego energicznym usposobieniu stanowiło dodatkowe obciążenie psychiczne. Później przeszedł długą rehabilitację, ale pod koniec 2014 roku znów został zatrzymany w szpitalu. Długotrwałe leczenie przyniosło jednak efekty i Kaczyński odzyskał sprawność. Wrócił do aktywności, zaczął nawet pisać nową książkę.

Bogusław Kaczyński urodził się 2 maja 1942 roku w Białej Podlaskiej. Został absolwentem Akademii Muzycznej w Warszawie jako teoretyk muzyki i pianista. Był twórcą Europejskiego Festiwalu im. Jana Kiepury oraz Festiwalu Muzyki w Łańcucie. W latach 1993-1996 był prorektorem Akademii Muzycznej w Warszawie. Od 1970 roku Bogusław Kaczyński był komentatorem muzycznym radia i telewizji. Prowadził m.in. transmisje telewizyjne kolejnych Konkursów Chopinowskich oraz noworocznych koncertów Filharmonii Wiedeńskiej.

Przez kilka dekad swojej intensywnej działalności Bogusław Kaczyński zajmował się różnymi sferami aktywności, wszystkie jednak związane były z jego największą pasją, czyli muzyką poważną i operą. Jej poświęcił wieloletnią działalność dziennikarską i prezenterską, kilka autorskich programów telewizyjnych, liczne książki i wydania płyt, tysiące wykładów oraz wystąpień, a także wspomniane festiwale w Łańcucie i Krynicy.

Swoją miłością do muzyki klasycznej próbował zarazić innych. Stąd jego działalność popularyzatorska w telewizji. Sam w wywiadach często podkreślał, że kamera go kochała i była to miłość odwzajemniona. Praca, której poświęcił prawie płowe swojego życia, była ogromną miłość Bogusława Kaczyńskiego i nie miała ona żadnej konkurencji w jego życiu.

IAR/ru

fot. Ireneusz Sobieszczuk/Wikimedia Commons

Powiązane artykuły

Komentarze