News-Serwis

Kultura

Wrocław zainaugurował Europejską Stolicę Kultury. Mieszkańców czeka ciekawy rok

Wrocław zainaugurował Europejską Stolicę Kultury. Mieszkańców czeka ciekawy rok
19 stycznia 2016
09:27

Wrocław jest już Europejską Stolicą Kultury. W miniony weekend zaplanowane na rok kulturalne święto otworzyła huczna ceremonia inauguracyjna na czele z widowiskiem „Przebudzenie”. Przez resztę 2016 roku Wrocław będzie przekonywał wrocławian i cały świat, że jest niepowtarzalnym miastem na mapie starego kontynentu. Stolica Dolnego Śląska chce przez ten rok nie tylko przyciągać, ale również opowiedzieć swoją historię.

Historia Wrocławia jest ciekawa i niejednoznaczna. Miasto – przed wojną wielokulturowe, ale głównie niemieckie – zostało zniszczone po II wojnie światowej zarówno duchowo, jak i materialnie. Przyłączony do od nowa powstającego organizmu państwowego Wrocław był ponownie zasiedlany przestraszoną, obcą ludnością, która przenosiła się do miasta z różnych, często odległych miejsc. To ona stworzyła Wrocław taki, jakim jest on dziś. Minęło wiele czasu, ale w końcu mieszkańcy stali się częścią jednego organizmu. Niejednoznaczną spuściznę kulturową Wrocławia zaczęli oni uważać za swoją. Obecnie Wrocław jest – nie ma co do tego żadnych wątpliwości – jednym z najważniejszych miast w Polsce i chce zabiegać o opinię jednego z najważniejszych miast w Europie Środkowo-Wschodniej. Kluczem do tego mają być solidarność, współdziałanie i otwartość. Te właśnie idee uznali za swoje organizatorzy Europejskiej Stolicy Kultury 2016 we Wrocławiu.

Organizatorzy zapowiadają blisko tysiąc różnych wydarzeń związanych z Europejską Stolicą Kultury 2016. Wrocław w tym roku ma tętnić kulturą za sprawą inicjatyw większych i mniejszych, dużych festiwali i skromnych przedsięwzięć, spośród których nie wszystkie są jeszcze znane. Organizacja tych najważniejszych jest jednak w toku od dawna. Przygotowania do Europejskiej Stolicy Kultury trwają we Wrocławiu już od 2008 roku. Dla organizatorów ważne jest jednak, by obok największych przedsięwzięć, pozostawić dużo miejsca na pomniejsze inicjatywy. Ważne jest dla nich, by Wrocław 2016 był procesem otwartym na najróżniejsze głosy. Rocznej imprezie przyświeca przede wszystkim idea oddania przestrzeni różnorodnym sposobom rozumienia kultury, otwartości i budowania wielorakiej wspólnoty.

Jedna z rzeźb Eduardo Chillidy, fot. A. Bułacik/Biuro Prasowe ESK Wrocław 2016

Jedna z rzeźb Eduardo Chillidy, fot. A. Bułacik/Biuro Prasowe ESK Wrocław 2016

Imprez związanych ze wszystkimi dziedzinami sztuki będzie w 2016 roku we Wrocławiu co niemiara. Już w lutym w Narodowym Forum Muzyki odbędzie się wielka uczta dla melomanów. 18 lutego miłośnicy muzyki klasycznej będą mogli posłuchać Waszyngtońskiej Orkiestry Symfonicznej w towarzystwie światowej sławy chińskiego pianisty nazwiskiem Lang Lang. Melomani zorientowani bardziej popkulturowo również nie mają się jednak czego obawiać – organizatorzy pomyśleli również w ich interesie. Najlepszy przykład – wspólny koncert gitarzysty Pink Floyd Davida Gilmoura i Leszka Możdżera.

Jednym z kluczowych wydarzeń roku 2016 we Wrocławiu ma być wystawa zatytułowana „Wrocławska Europa”. Kuratorzy stawiają sobie za zadanie zaprezentowanie kulturowego zróżnicowania miasta, a także potęgi politycznej Śląska, zwłaszcza w XVI i XVII wieku. Częścią wystawy będzie przypomnienie twórczości żyjącego wtedy światowej sławy artysty związanego z Wrocławiem – Bartłomieja Strobla. W tym celu jedno z jego arcydzieł – „Uczta u Heroda i ścięcie św. Jana Chrzciciela” – zostanie sprowadzone do Wrocławia z madryckiego Muzeum Prado. Już teraz można natomiast obejrzeć wystawę rzeźbiarza Eduardo Chillidy, jednego z najważniejszych hiszpańskich artystów drugiej połowy XX wieku.

W programie wydarzeń teatralnych najważniejszym wydarzeniem będzie Olimpiada Teatralna, czyli międzynarodowy festiwal prezentujący osiągnięcia najwybitniejszych twórców teatralnych z całego świata. Hasłem tegorocznej, siódmej już edycji tego festiwalu będzie „Świat miejscem prawdy”. Sformułowanie to zostało zaczerpnięte od Jerzego Grotowskiego. We Wrocławiu odbędzie się w 2016 również wiele wydarzeń związanych z literaturą. Trudno byłoby wymienić je wszystkie. Warto jednak wspomnieć, że stolica Dolnego Śląska będzie w tym roku nie tylko sprawowała urząd ESK – będzie także Światową Stolicą Książki UNESCO, a ten fakt obiecuje wiele. Najważniejsze wydarzenie w dziedzinie filmu również będzie wydarzeniem najwyższej rangi. W grudniu 2016 roku we Wrocławiu odbędzie się gala wręczenia Europejskich Nagród Filmowych.

Fundusze włożone w organizację Europejskiej Stolicy Kultury mają zostać spożytkowane nie tylko na przedsięwzięcia mniej lub bardziej ulotne, ale również na takie, które będą miały stały wpływ na Wrocław i jego mieszkańców. Jednym z flagowych projektów związanych z ESK jest wybudowanie osiedla Nowe Żerniki. Osiedle ma być wzorcowe dla XXI wieku. Specjalnie zaprojektowane miejsce ma sprzyjać integracji społecznej, a także być wyposażone w ekologiczne rozwiązania dotyczące transportu oraz gospodarki wodą i odpadkami. Projekt „Wejście od Podwórza” zakłada natomiast artystyczną aranżację kilkudziesięciu zaniedbanych wrocławskich podwórek. Michał Bieniek, kurator Sztuk Wizualnych ESK, twierdzi jednak, że celem jest nie tylko zmiana oblicza wrocławskich podwórek. Chodzi również o zaangażowanie lokalnej społeczności w tworzenie różnych artystycznych wydarzeń i przez to wpływanie na otoczenie.

Przebudzenie, fot. F. Basara/Biuro Prasowe ESK Wrocław 2016

Przebudzenie, fot. F. Basara/Biuro Prasowe ESK Wrocław 2016

Jeśli chodzi o efekt niematerialny – najważniejsze są jednak dla organizatorów ESK dwa projekty: „Głos Wykluczonych” i „Cyber Akademia”. Ten pierwszy ma stworzyć cykl spektakli i warsztatów z udziałem grup wykluczonych społecznie: mieszkańców domów spokojnej starości, więźniów, chorych psychicznie, sierot oraz mniejszości narodowych. Ten drugi ma być cyklem działań dążących do rozwijania kompetencji medialnych i komunikacyjnych wśród polskich i zagranicznych kadr kultury.

„Przebudzenie”, czyli widowisko inaugurujące objęcie przez Wrocław tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016, było barwną zapowiedzią tego, co będzie się działo w mieście przez cały rok. Otwarcie zostało przygotowane z rozmachem przez Chrisa Baldwina, brytyjskiego artystę i kuratora ESK do spraw performance’u. Do zorganizowania „Przebudzenia” potrzebne było zaangażowanie 1300 artystów i 200 chórzystów. Widowisko polegało na zorganizowaniu czterech pochodów, mających spotkać się ze sobą na Rynku Głównym miasta i połączyć wielkie metalowe konstrukcje w jedną, największą. Rzecznik prasowy Europejskiej Stolicy Kultury Arkadiusz Förster twierdzi, że organizacja marszu to ogromne wyzwanie już nawet z tego powodu, że może w nim wziąć udział nawet kilka tysięcy osób.

Cztery pochody zostały symbolicznie określone przez Baldwina jako Cztery Duchy. Każdy z nich odnosił się do czegoś innego, a razem dają one pojęcie o głównych ideach przyświecających organizatorom imprezy. Były to: Duch Innowacji, Duch Wielu Wyznań, Duch Odbudowy i Duch Powodzi, która dała się we znaki mieszkańcom Wrocławia w 1997 roku. Duch Wielu Wyznań odnosił się do wielokulturowego dziedzictwa miasta, zaś Duch Odbudowy – do wydarzeń mających miejsce po II wojnie światowej. Arkadiusz Förster dodaje, że każdy z pochodów miał inny kolor. Za sprawą połączenia się tych kolorów na Rynku, powstał nowy element. Ma to być ten piąty element, który przeniesie Wrocław w nową rzeczywistość. „Świadomi swojej historii i piękna tego miasta idziemy w przyszłość, budzimy Europę i mówimy – Europo zobacz. To Wrocław. Miasto w Polsce jest Europejską Stolicą Kultury” – mówi Förster.

Przebudzenie, fot. F. Basara/Biuro Prasowe ESK Wrocław 2016

Przebudzenie, fot. F. Basara/Biuro Prasowe ESK Wrocław 2016

Wrocław odwiedził w ten weekend minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, który przemawiał podczas gali w Narodowym Forum Muzyki. Zadeklarował on, że rząd podtrzymuje wsparcie dla organizacji ESK. Minister mówił o tym, że przyświecające organizatorom ESK 2016 idee solidarności, dialogu, a także roli kultury w kształtowaniu jednostki i społeczeństwa są priorytetowe również dla rządu. Gliński twierdził też, że Wrocław wraz ze swoim potencjałem jest znakomitym przykładem siły i żywotności kultury polskiej. Podczas przemówienia ministra z sali dało się jednak słyszeć buczenie, pomruki i okrzyki „propaganda”.

Z pewnością bardziej niż minister Gliński był zadowolony z inauguracji ESK prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, który dziękował władzom państwowym za zaangażowanie. „Rozpoczynamy właśnie wspaniały projekt: wrocławski, polski, europejski. Projekt realizowany tutaj, w mieście o tysiącletniej historii, projekt, który jest projektem Wrocławia stał się jednak także projektem polskiego państwa” – mówił Dutkiewicz.

Wrocław, organizując wydarzenia związane z Europejską Stolicą Kultury postanowił wprawdzie skupić się głównie na swoim dziedzictwie, ale nie wyłącznie na nim. Rok kulturalnego święta będzie dla stolicy Dolnego Śląska również okazją do nawiązania bliższej współpracy z innymi miastami. Ważną częścią ESK 2016 we Wrocławiu będzie współpraca z pozostałymi miastami, które obok stolicy Dolnego Śląska ubiegały się o ten tytuł – Lublinem, Gdańskiem, Katowicami i Łodzią. We Wrocławiu znajdzie się miejsce na zaprezentowanie narracji kulturowych i najciekawszych kulturalnych projektów związanych z tymi czterema polskimi miastami.

Ważna dla Wrocławia w 2016 roku będzie także współpraca z Lwowem. W kwietniu w mieście będzie trwał Miesiąc Lwowski. Na Rynku Wrocławskim zagości Ulica Lwowska – szereg zaaranżowanych atrakcji kulturalnych, które sprawią, że wrocławianie będą mogli poczuć się jak we Lwowie. Przy tej ulicy będzie funkcjonowała Kawiarnia Lwowska, w której poza wypiciem kawy, będzie można na przykład posłuchać najnowszej poezji ukraińskiej powstałej już po Rewolucji na Majdanie. Wśród wielu atrakcji związanych z Ukrainą znajdzie się również miejsce na wystawę prezentującą całościowy ogląd stanu ukraińskiej sztuki wizualnej. Głównym powodem, dla którego organizatorzy wybrali do współpracy akurat Lwów jest fakt, że to z Ukrainy pochodzi duża część ludności przybyłej do Wrocławia po II wojnie światowej. To z Lwowa przeniosła się do Wrocławia duża liczba warstw intelektualnych, a razem z nimi takie symbole miasta jak Panorama Racławicka czy znajdujący się na Rynku pomnik Fredry.

rp

fot. M. Oliva Soto/Biuro Prasowe ESK Wrocław 2016

Powiązane artykuły

Komentarze