News-Serwis

Świat

Wielka bitwa na ulicach Lipska. Policja zatrzymała 250 osób

Wielka bitwa na ulicach Lipska. Policja zatrzymała 250 osób
12 stycznia 2016
13:30

W Niemczech na ulice po raz kolejny wyszli zwolennicy antyislamskiej Pegidy. W Lipsku protestowali zwolennicy lokalnego oddziału organizacji, pod nazwą LEGIDA. W mieście zorganizowano także kontrmanifestację. Doszło do ulicznej bitwy. Policja zatrzymała 250 osób.

Manifestacja sympatyków Pegidy zgromadziła w Lipsku ponad trzy tysiące osób. W swoich przemówieniach liderzy ruchu ostro krytykowali politykę migracyjną rządu. Odnosząc się do wydarzeń w Kolonii mówili, że kanclerz Angela Merkel zaprosiła do Niemiec seks-turystów, którzy w Sylwestra przeprowadzili atak terrorystyczny na niemieckie kobiety. W czasie manifestacji nawoływano do deportowania uchodźców, wznoszono antyislamskie okrzyki.

Manifestacji Pegidy towarzyszyła pokaźna kontrmanifestacja do udziału w której wezwał burmistrz Lipska. Ludzie, biorący w niej udział, utworzyli kilkukilometrowy łańcuch, trzymając się za ręce i paląc świece. Podczas akcji burmistrz Lipska Burkhard Jung mówił, że trzeba wychodzić na ulice, tak długo, jak długo pojawiać się będą rasistowskie argumenty.

Po zakończeniu manifestacji w Lipsku doszło do ulicznych burd. Niszczono sklepowe witryny, podpalano samochody. W jednej z dzielnic Lipska, pseudokibice odpalali race, doszło do starć z policją. Zdaniem władz zamieszki wywołali neonaziści i chuligani lokalnych klubów piłkarskich. Zatrzymano ok. 250 osób.

W noc sylwestrową w Kolonii doszło do serii ataków na kobiety. Dotychczas na policję zgłosiło się ponad 500 pokrzywdzonych kobiet. Większość mężczyzn podejrzanych o napaści, to imigranci, także ubiegający w Niemczech o azyl.

IAR/ru

fot. Metropolico.org/Flickr

Powiązane artykuły

Komentarze