News-Serwis

Świat

W Wenezueli wielka zmiana

W Wenezueli wielka zmiana
07 grudnia 2015
12:46

W Wenezueli wielka zmiana. We wczorajszych wyborach parlamentarnych rządzący tym krajem od 17 lat lewicowi populiści ponieśli sromotną porażkę. Niewykluczone, że opozycyjna koalicja otrzyma nawet ponad dwie trzecie miejsc w tamtejszym parlamencie.

Choć w Caracas jest już bliżej świtu niż północy, na ulicach wciąż trwa świętowanie wyborczego sukcesu opozycji. I co najbardziej zaskakujące najliczniej swą radość okazują mieszkańcy dzielnic biedy, które do tej pory były uważane za bastiony rządzącej Zjednoczonej Partii Socjalistycznej Wenezueli.

I choć ostateczne wyniki poznamy dopiero za kilkanaście godzin, to wszystko wskazuje na to, że na opozycję zagłosowało aż 2 miliony osób więcej niż na kandydatów aktualnego reżimu. Z takim poparciem opozycja będzie mogła nawet próbować odwołać w przyszłym roku aktualnego prezydenta.

Zwycięzcy obiecują, że zajmą się wszystkimi problemami kraju. A jest ich wiele – od najwyższej na świecie inflacji, przez gigantyczną korupcję, po powiązania aktualnych rządzących z narkobiznesem.

Obecny prezydent kraju Nicolas Maduro jest kontynuatorem wizji zmarłego, legendarnego prezydenta Hugo Chaveza. Socjalna polityka Chaveza, która za jego życia pozwoliła wydobyć znaczną część wenezuelskiego społeczeństwa z ubóstwa przestała się sprawdzać wraz ze spadkiem ceny ropy, który zaczął się w 2014 roku. Jeszcze w tym roku poziom inflacji w kraju wyniesie 85%. Zwycięska Opozycyjna Koalicja na rzecz Jedności Demokratycznej obiecuje walkę z tym stanem rzeczy.

IAR/rp

fot. Carlos Díaz/Flickr

Tagi
Poleć

Powiązane artykuły

Komentarze