News-Serwis

Kraj

Schetyna: Łączenie terroryzmu i migracji jest nieprzyzwoite

24 listopada 2015
15:26

Czy Polska przyjmie uchodźców z Bliskiego Wschodu? Rząd Ewy Kopacz zaakceptował unijny plan, według którego mamy przyjąć około 7 tysięcy osób. Nowa premier Beata Szydło zapewnia, że szanujemy prawo Unii Europejskiej, jednak w obecnej sytuacji po zamachach terrorystycznych w Paryżu, Wspólnota powinna podjąć refleksję nad dotychczasowymi zobowiązaniami.

„Polska nie powinna być pionierem w debacie nad zmianą liczby przyjmowania uchodźców, bo to nam będzie źle służyć” – mówi szef sejmowej komisji spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna. Jak podkreśla, sprawa wraca, ale na razie w rozmowach nieoficjalnych. „Jeżeli sprawa wróci, powinniśmy o tym rozmawiać” – zaznacza. Dodaje, że nasze zastrzeżenia do sprawy przyjmowania uchodźców zostały przez Komisję Europejską zaakceptowane. Jego zdaniem, inicjatorem takiej dyskusji powinny być te kraje członkowskie, które przyjmują dziesiątki i setki tysięcy uchodźców.

Grzegorz Schetyna podkreśla, że łączenie kwestii zamachów terrorystycznych w Paryżu z przyjmowaniem uciekinierów z Bliskiego Wschodu jest nieprzyzwoite. „Bo one nie mają ze sobą związku” – powiedział.

W niedzielę w Brukseli odbędzie się szczyt Unia Europejska – Turcja poświęcony kryzysowi migracyjnemu. Poinformował o tym szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Turcja to główny kraj tranzytowy do Europy dla uciekinierów z Syrii.

Unia potrzebuje pomocy Ankary, by zatrzymać napływ migrantów, w zamian obiecuje między innymi przyspieszenie rozmów o zniesieniu wiz oraz pieniądze. Z puli 3. miliardów euro Polska miałaby przekazać 70 milionów. To na razie propozycja Komisji Europejskiej, ale oczekuje się, że już na szczycie wszystkie kraje zadeklarują ile pieniędzy są gotowe przekazać.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Poleć

Powiązane artykuły

Komentarze