News-Serwis

Kraj

„Przeszczep to nowe życie” – obchodzimy Ogólnopolski Dzień Transplantologii

„Przeszczep to nowe życie” – obchodzimy Ogólnopolski Dzień Transplantologii
26 stycznia 2016
14:36

Dzisiaj obchodzimy Ogólnopolski Dzień Transplantologii. Głównym problemem współczesnej transplantologii w naszym kraju nie jest brak poparcia idei pobierania narządów do przeszczepu, ale fakt, że 80 procent Polaków nie wyraziło swej woli na pobranie od nich narządów po śmierci. Pierwszego udanego przeszczepu dokonano w Polsce 26 stycznia 1966 roku.

Święto ustanowiono dla uczczenia 50. rocznicy przeprowadzenia w Polsce pierwszej udanej transplantacji nerki. To były milowy krok w rozwoju polskiej medycyny. Od tego czasu przeszczepiono w kraju nerkę u 27 tysięcy osób. W pionierskiej operacji przeprowadzonej przez zespół lekarzy pod kierownictwem profesorów: Jana Nielubowicza i Tadeusza Orłowskiego uczestniczył profesor Janusz Wałaszewski. Jak wspominał to wydarzenie miało ogromne znaczenie i zbliżało nas do medycyny światowej.

Mimo postępu, w naszym kraju podobnie jak na całym świecie, głównym problemem transplantacji jest niedostateczna liczba narządów do przeszczepienia. Zdarza się, że rodzina zmarłego odmawia pobrania organów od bliskiego, stąd tak ważne jest oświadczenie woli – podkreślił dyrektor Poltransplantu profesor Roman Danielewicz.

– Namawiamy wszystkich do podpisania deklaracji, wyrażającej zgodę na pośmiertne pobranie narządów do przeszczepu. Można to wykonać w każdej przychodni – mówi konsultant krajowy w dziedzinie transplantologii klinicznej, Lech Cierpka. – Deklaracja to mała kartka, którą się wypełnia i nosi w portfelu. Można nawet samemu napisać na kartce, że zgadzamy się na pobranie narządów, i nosić ją przy sobie – dodaje Lech Cierpka. Katowice włączyły się w regionalną odsłonę kampanii „Zgoda na życie”. Również pracownicy Polskiego Radia Katowice przyłączają się do akcji, publicznie deklarując swoją wolę. Wiceminister zdrowia Katarzyna Głowala, także podpisała oświadczenie woli. Zaapelowała też o wsparcie transplantacji do rodzin osób będących potencjalnymi dawcami.

Akceptacja dla oddawania narządów jest coraz większa. W największym na Podkarpaciu Klinicznym Wojewódzkim Szpitalu numer 2 w Rzeszowie w 2010 roku był tylko jeden dawca, w roku minionym pięciu. Jak mówi szpitalny koordynator do spraw transplantologii Małgorzata Zajdel-Paśniczek, warunkiem pobrania narządów jest stwierdzenie śmierci mózgu, a nie zanik oddechu czy zatrzymanie serca. – Mózg steruje pracą wszystkich innych narządów, a więc kiedy obumrze, nie ma możliwości, żeby organizm dalej żył- wyjaśnia Małgorzata Zajdel-Paśniczek.

Stwierdzenie śmierci mózgu to wieloetapowa procedura, wykluczająca możliwość pomyłki. Przeprowadza się w odpowiednim okresie czasu dwie serie badań: badanie odruchów z nerwów czaszkowych i próbę bezdechu. Później zbiera się komisja, która stwierdza śmierć mózgu.

Dawcy to zazwyczaj osoby młode, które poniosły śmierć w nagłych wypadkach. Choć w polskim prawie istnieje domniemana zgoda na dawstwo organów, praktyka jest taka, że lekarze uzyskują od bliskich akceptację dla zabiegu. W minionym roku od 5 dawców z Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego numer 2 w Rzeszowie pobrano 17 narządów, które trafiły do 17 osób. W całej Polsce w ubiegłym roku przeszczepiono około 1500 narządów.

IAR/ru

fot. kropekk_pl/Wikimedia Commons

Powiązane artykuły

Komentarze