News-Serwis

Kraj

Powrót bogini. Diana znów Warszawie

Powrót bogini. Diana znów Warszawie
19 grudnia 2015
13:25

Marmurowe popiersie antycznej bogini Diany zaginione podczas II wojny światowej wróciło do Polski. Dzieło zostało zwrócone polskiemu rządowi w wyniku porozumienia zawartego z dotychczasowym posiadaczem, który wystawił obiekt na sprzedaż w domu aukcyjnym w Wiedniu. Monument będzie jednym z najcenniejszych zabytków zdobiących wnętrza Pałacu na Wyspie w Łazienkach Królewskich.

Przypadek spowodował, że po latach odnaleziono słynny zabytek. Dzieło zidentyfikowała Ewa Ziembielińska z Muzeum Narodowego w Warszawie na aukcji w wiedeńskim domu aukcyjnym. Odzyskanie popiersia było możliwe dzięki współpracy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Art Recovery Group, londyńską firmą specjalizującą się w odzyskiwaniu dzieł sztuki.

Popiersie Diany powstało w 1777 roku. Przedstawia rzymską boginię łowów i księżyca, występującą w XVIII wieku jako symbol nocy. Twórcą popiersia był Jean-Antoine Houdon, francuski rzeźbiarz neoklasycystyczny. Obiekt ten był jedną z najdroższych rzeźb zakupionych przez króla Stanisława Augusta. Popiersie stanowiło część Królewskiej Kolekcji  Rzeźby i znajdowało się w inwentarzu Marcello Bacciarellego z 1795 roku.

– To jest piękna rzeźba z klasycznymi proporcjami. Piękno, które samo się broni. Dzieło, które tak jak innych wiele dzieł zniknęło z polskich kolekcji. Mamy wiele zabytków, które zaginęły i nadal nie powróciły do Polski – podkreślił Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Piotr Gliński.

Jak oceniają władze Łazienek Królewskich, jest to wyjątkowa chwila dla muzeum. – Diana wróciła z 50-letniej podróży do Łazienek. Niektórzy mówią, że jest to rzymska bogini nocy i księżyca. Zawsze towarzyszy również postaci Apolla. Mamy czas świąt Bożego Narodzenia i nie można sobie wyobrazić lepszego prezentu. Powrót ten zamyka pięcioletnie wysiłki związane z rewitalizacją parku i muzeum – powiedział podczas odsłonięcia popiersia dyrektor Muzeum  Tadeusz Zielniewicz.

W planach jest powrót kolejnych dzieł, które były w Polsce i zaginęły. Za polskie straty wojenne uznaje się ruchome dobra kultury utracone na skutek II wojny światowej. Najwięcej zarejestrowanych strat stanowią obrazy. Ministerstwo poszukuje m.in. 47 obrazów Aleksandra Gierymskiego, 36 Jana Matejki, 59 Jacka Malczewskiego.

– Państwo polskie ma zorganizowany cały system, w którym osoby i instytucje działają na rzecz odzyskiwania dóbr kultury. Mamy w naszych zasobach internetowych 63 tysiące dzieł sztuki, które są poszukiwane. Są one zarchiwizowane i opisane, dzięki czemu jest łatwiejsze szukanie tych rzeczy. W tym roku, jako ministerstwo, odzyskaliśmy osiem dzieł – zaznaczył prof. Piotr Gliński.

Obecnie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego prowadzi 52 postępowania restytucyjne. Najwięcej w Rosji, bo 20. Następnie są to Niemcy i Stany Zjednoczone. W tym roku udało się odzyskać między innymi: obraz Francesco Guardiego „Schody Pałacowe” czy „Żydówkę z pomarańczarni” Aleksandra Gierymskiego.

Mikołaj Michalecki

Fot.mm

Powiązane artykuły

Komentarze