News-Serwis

Kraj

„Polska dyplomacja jest aktywna i nie wisi u klamki niemieckiej” – mówi Maciej Świrski z Reduty Dobrego Imienia

„Polska dyplomacja jest aktywna i nie wisi u klamki niemieckiej” – mówi Maciej Świrski z Reduty Dobrego Imienia
11 stycznia 2016
17:30

W Ministerstwie Spraw Zagranicznych odbyło się spotkanie szefa resortu Witolda Waszczykowskiego z ambasadorem Niemiec. Rolf Nikel został wezwany w związku z wypowiedziami niemieckich polityków dotyczącymi polskiego rządu. Odpowiedzią na zarzuty jest zaproszenie przez ministerstwo unijnych urzędników, aby sami sprawdzili sytuację i ocenili stan polskiej demokracji.

W ciągu kilku ostatnich dni politycy niemieccy negatywnie oceniali na forum publicznym działania  rządu Prawa i Sprawiedliwości. W niedzielę szef PE Martin Schulz porównał na łamach „Frankfurter Allgemeine Zeitung” politykę polskiego rządu do działań podejmowanych przez prezydenta Rosji Władimira Putina. Z kolei Guenther Oettinger, komisarz Unii Europejskiej ds. gospodarki cyfrowej i społeczeństwa, zaproponował na łamach „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” objęcie Polski nadzorem Komisji Europejskiej. Takie słowa oburzyły Ministra Spraw Zagranicznych Witolda Waszczykowskiego, który na dziś zaprosił ambasadora Niemiec  na rozmowę.

Po kilkudziesięciu minutowej rozmowie szef resortu podkreślił, że stan polskiej demokracji nie jest zły, a między obydwoma państwami nie ma napiętych stosunków. – Spotkaliśmy się, aby rozwiązać problem w komunikacji między niektórymi niemieckimi politykami. Myślimy, że jesteśmy na dobrej drodze do rozwiązania tej sprawy. Najlepszym rozwiązaniem byłaby wizyta polityków naszych zachodnich sąsiadów, aby mogli zobaczyć stan naszej demokracji. Moglibyśmy się spotkać w formule  na przykład komisji spraw zagranicznych czy komisji spraw Unii Europejskiej – powiedział Minister Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski.

Ambasador naszych zachodnich sąsiadów przyjął postulaty przedstawiciela polskiego rządu.- Rozmowy, które dziś przeprowadziliśmy były bardzo konstruktywne. Stosunki polsko-niemieckie są skarbem, który chcemy strzec. Nasze relacje będziemy cały czas rozwijać – podsumował ambasador Niemiec w Polsce Rolf Nikel.

O reakcje polskiego rządu w sprawie wypowiedzi niemieckich polityków domagali się przedstawiciele organizacji społecznych i patriotycznych. – Ministerstwo bardzo dobrze zrobiło, że zaprosiło ambasadora. Po takich atakach na polski rząd nie można milczeć. Dzisiejsze spotkanie oznacza, że polska dyplomacja jest aktywna i nie „wisi u klamki niemieckiej” jak było przez ostatnie osiem lat. Ministerstwo Spraw Zagranicznych broni suwerenności Polski. To jest rząd suwerenny – podkreśla Maciej Świrski z Reduty Dobrego Imienia.

– Proszę pamiętać, że nie mamy do czynienia z wrogiem. Niemcy są państwem sojuszniczym w Unii Europejskiej i NATO, a także są naszymi partnerami gospodarczymi. W związku z tym wizytę polityków niemieckich w Polsce nie możemy oceniać jako kontroli albo inspekcji. Zapraszamy z polską gościnnością i niech zobaczą jak wygląda prawda – dodaje Maciej Świrski.

Dyskusja w Parlamencie Europejskim na temat sytuacji w Polsce ma odbyć się 19 stycznia. Wypowiedzi niemieckich polityków wzbudziły wiele kontrowersji wśród społeczeństwa. Petycję sprzeciwiającą się słowom przedstawicieli Unii Europejskiej podpisało ponad 52 tysiące osób.

Mikołaj Michalecki

Fot. M.Jasiulewicz/MSZ

Powiązane artykuły

Komentarze