News-Serwis

Kraj

Piękne nieznajome

Piękne nieznajome
21 września 2015
12:23

W roku 2010, w wieku 95 lat, umarła Caterina Boratto. Włoska aktorka. Zagrała w ponad 50 filmach.

Ja pamiętam ją przede wszystkim jako Matkę Giulietty w „Giulietcie i duchach” Felliniego oraz z „Salò, czyli 120 dni Sodomy” Pasoliniego. Należała do tych arystokratów sztuki, którzy mając wszelkie dane, by zrobić wielką karierę – nie podejmują żadnych starań w tym kierunku. Spotykam takich aktorów, gdy reżyseruję w mniejszych ośrodkach. Oddani pracy – jeśli dostaną naprawdę interesujące zadanie – bez reszty, niespieszący się do seriali, reklam, dabingu. Ludzie, którzy z racji talentu mają miejsce wśród największych – znani przez garstkę miejscowych recenzentów i teatromanów. – Boratto, już choćby z racji niepospolitej urody predestynowana na światową supergwiazdę, nie zdecydowała się na wyjazd do Hollywoodu – choć przedwojenna, faszystowskia Italia z pewnością nie była najrozkoszniejszym miejscem na planecie, dla artystów zwłaszcza. C.B. pozostała aktorką włoską. Ze składanych artystce ofert wynikało, że miała zająć miejsce obok Grety i Marleny. – Ale czy wówczas zagrałaby u F.F i P.P.P.?

Nieco – ale tylko: nieco – bardziej jest u nas znana Arielle Dombasle.

Z pewnością dlatego, że żyje i jest w rozkwicie artystycznej twórczości. Znana jednak w Polsce o wiele za mało, jeśli wziąć pod uwagę rangę zjawiska. – Nieziemskiej urody i wielkiego talentu francuska aktorka filmowa. Ale także scenarzystka, reżyserka, kompozytorka i piosenkarka. Ulubienica – czemu trudno się dziwić – Karla Lagerfelda. Jeśli już ktoś nad Wisłą kojarzy tę postać, to z głównej roli w obrazie o cesarzowej Sisi. Zagranej znakomicie. Lecz przecież polskie telewizje pokazywały także inny film z udziałem Dombasle. – Éric-Emmanuel Schmitt jest płodnym dostarczycielem manierycznych zazwyczaj i pretensjponalnych sztuk teatralnych oraz takiejż prozy. Raz jednak powołał na świat literackie arcydzieło, które z takim samym skutkiem zostało w r. 2000 sfilmowane. Mówię o „Libertynie”, w którym A.D. zagrała Panią de Jerfeuil. – Jeśli „Libertyn” wam umknął – koniecznie do niego dotrzyjcie . – Pozycja obowiązkowa!

Pebejot

575024_3567067063061_297196024_n-kopiaPiotr-Bogusław Jędrzejczak – reżyser teatralny, kulturoznawca-teatrolog, psycholog, założyciel i szef artystyczny kilku autorskich festiwali.

 

 

 

fot. Iwan Gabovitch / flickr.com

Poleć

Powiązane artykuły

Komentarze