News-Serwis

Gospodarka

„Opanować czwartą rewolucję przemysłową”. W Davos obraduje Światowe Forum Ekonomiczne

„Opanować czwartą rewolucję przemysłową”. W Davos obraduje Światowe Forum Ekonomiczne
21 stycznia 2016
14:43

Pod hasłem „Opanować czwartą rewolucję przemysłową” w Davos obraduje Światowe Forum Gospodarcze. Wpływ nowych technologii na rynki pracy jest jednym z podjętych tematów. Obrady są też poświęcone przyszłości światowej gospodarki i dalszemu rozwojowi Europy.

W Davos przedstawiciele światowych koncernów takich jak Microsoft czy Facebook będą zastanawiać się, czy nowe możliwości związane z nowymi technologiami mogą być wykorzystane dla dobra przemysłu i społeczeństw. Uczestnicy będą też rozważać, czy nowe technologie stanowią zagrożenie dla pracowników umysłowych z klasy średniej oraz czy nasza cywilizacja zmierza do „świata bez pracy”.

Prezydent Szwajcarii Johann Schneider-Ammann podkreślił na forum, że nanotechnologie, inteligentne komputery, precyzyjne roboty są przyszłością, ale i wielkim zagrożeniem dla światowej gospodarki. Jej podstawą jest praca dla jak największej liczby ludzi – powiedział. – Dlatego są potrzebne elastyczne rynki pracy, wolność gospodarcza czy wysoki poziom wykształcenia – dodał.

W czwartek w Davos zaprezentowano robota-sprzedawcę, zastępującego pracę człowieka. Eksperci twierdzą, że to nie jest zagrożenie, lecz szansa dla ludzi na bardziej interesującą pracę. Szefowie wielu koncernów zwracają uwagę, że rozwoju nowoczesnych technologii nie da się powstrzymać i trzeba to zaakceptować.

Wśród omawianych kwestii znajdą się również perturbacje na światowych rynkach finansowych, hamująca gospodarka Chin i rosnące zadłużanie się Chińczyków. Ministrowie energetyki ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kuwejtu będą mówić o tym, jak kraje arabskie mogą zreformować swoje gospodarki w obliczu utrzymujących się niskich cen ropy naftowej. Inne ważne tematy to zmiany klimatu, zdrowie i medycyna (omawiane będą m.in. walka z AIDS i wirusem ebola oraz jak przygotować się na światową pandemię) i cyberprzestępczość. Przywódcy mają też poruszyć kwestię rosnących nierówności społecznych.

W tym roku swój udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos zapowiedziało 2,5 tys. liderów polityki, biznesu i nauki, a także znane osobistości takie jak aktorzy Kevin Spacey i Leonardo DiCaprio. W dyskusjach udział biorą między innymi premierzy Grecji i Francji oraz niemiecki minister finansów. Oczekiwane jest wystąpienie premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona na temat miejsca jego kraju w Unii Europejskiej. Z listy gości opublikowanej przez organizatora wynika, że polska delegacja na tegorocznym forum liczy osiem osób. Są to: wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki, minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski, prezes PZU, Michał Krupiński, Luis Conceicao do Amaral, prezes zarządu Eurocash, Wojciech Kostrzewa, prezes Grupy ITI, Jacek Szwajcowski, prezes Pelion Healthcare, Olga Grygier-Siddons, prezes PwC w Europie Środkowo-Wschodniej, Andrzej Klesyk. Spośród krajów Europy Środkowej jesteśmy najliczniej reprezentowani w Davos. Czechy wysłały dwóch przedstawicieli, a Estonia, Litwa i Bułgaria – po jednym. Pozostałe kraje regionu w ogóle zrezygnowały z udziału w forum.

Według danych fundacji Światowego Forum Ekonomicznego, koszt zorganizowania imprezy to ok. 32 mln euro, czyli blisko 13 tys. euro na każdego uczestnika, mimo że większość gości sama opłaca koszty przyjazdu i zakwaterowania. Nieoficjalnie wiadomo, że koszty związane z zabezpieczeniem forum przyciągającej światowych przywódców są astronomiczne, ale nie są ujawniane. Porządku strzeże 1 tys. policjantów i 3 tys. żołnierzy (kolejne 2 tys. wojskowych w rezerwie). Nad kurortem wprowadzono strefę zakazu lotów, egzekwowaną przez myśliwce bojowe, a na ziemi rozmieszczono systemy broni przeciwlotniczej, wprowadzono też blokady na drogach i bramki bezpieczeństwa. Finansowanie pochodzi od należących do fundacji Światowego Forum Ekonomicznego przedsiębiorstw; roczna składka wynosi od 50 tys. do 500 tys. franków (od ok. 200 tys. do ponad 2 mln złotych).

IAR/ru

fot. Generation Grundeinkommen/Flickr

Powiązane artykuły

Komentarze