News-Serwis

Świat

Nowe rosyjskie sankcje wobec Turcji

Nowe rosyjskie sankcje wobec Turcji
28 grudnia 2015
14:23

Prezydent Władimir Putin podpisał dekret o zastosowaniu „specjalnych środków ekonomicznych” wobec Turcji. To odpowiedź Moskwy na zestrzelenie 24 listopada przez tureckie lotnictwo rosyjskiego bombowca stacjonującego w Syrii. Pełną listę sankcji ma ustalić rosyjski rząd.

Z doniesień mediów wynika, że nowe ograniczenia mają dotyczyć nie tylko firm zarejestrowanych w Turcji, ale wszystkich, których właścicielami są obywatele tego kraju. Wcześniej wicepremier Arkadij Dworkowicz mówił, że Moskwa nie zamierza całkowicie zrywać współpracy z Ankarą. Według Rosjan potrzebna jest jednak adekwatna odpowiedź na – jak to określił – nieprzyjazne działania. Wicepremier Dworkowicz dał do zrozumienia, że Rosja będzie nakładać na Turcję kolejne sankcje, dopóki Ankara nie przeprosi za zestrzelenia Su-24 i nie wypłaci rekompensaty.

Moskwa od 1 grudnia zakazała lotów czarterowych do Turcji. Od Nowego Roku będzie obowiązywał zakaz zatrudniania obywateli Turcji, którzy nie znajdują się w stosunku pracy lub cywilno-prawnym z pracodawcami w dniu 31 grudnia 2015 roku. Od 1 stycznia przestanie też obowiązywać ruch bezwizowy z Turcją. Podkreślono, że te ograniczenia nie dotyczą tureckich obywateli, którzy posiadają zezwolenie na pobyt tymczasowy lub kartę pobytu na terytorium Federacji Rosyjskiej, a także skierowanych do pracy w placówkach dyplomatycznych i konsulatach Turcji w Rosji. Odpowiednie dokumenty będą musieli posiadać również członkowie ich rodzin.

Kreml nałożył także restrykcje na biura podróży. Przestaną one oferować swoim klientom wycieczki do Turcji. Ponadto wzmocniono kontrolę basenów rosyjskich portów na Morzu Azowskim i Czarnym, m.in. po to, by zapobiec „nielegalnemu przemieszczaniu się morskich i innych statków w wodach rosyjskich portów morskich”.

Włodarze niektórych miast Federacji Rosyjskiej opowiadają się za bardziej wyważoną polityką wobec Ankary. Na przykład Sankt Petersburg jest silne uzależniony od interesów z Turcją. Bilans handlowy między miastem a krajem rządzonym przez Erdogana opiewa na setki milionów euro. Mer Petersburga obawia się strat jakie przyniesie wprowadzenie sankcji.

IAR/ru

fot. IoSonoUnaFotoCamera/Flickr

Powiązane artykuły

Komentarze