News-Serwis

Świat

Kolumbijczycy odnaleźli skarb, który może być wart nawet 17 miliardów dolarów

Kolumbijczycy odnaleźli skarb, który może być wart nawet 17 miliardów dolarów
06 grudnia 2015
13:07

O historycznym odkryciu poinformował prezydent Kolumbii Juan Manuel Santos. Poszukiwacze odnaleźli wrak hiszpańskiego okrętu zatopionego przez Brytyjczyków przeszło trzy wieki temu. Chodzi o galeon San Jose, który zdaniem badaczy na pokładzie miał najcenniejszy ładunek, jaki kiedykolwiek poszedł na dno.

Wrak Sprzed 307 lat odnalazła kolumbijska flota. Poszukiwania trwały bardzo długo. Galeon uznawany był za „Świętego Graala” podwodnych artefaktów. O sukcesie operacji poszukiwawczej poinformował na specjalnej konferencji prezydent Kolumbii. Juan Manuel Santos nie określił, gdzie dokładnie znajduje się wrak. Statek najprawdopodobniej zatonął u wybrzeży Kolumbii niedaleko portu Kartagena, z którego wypłynął w ostatni rejs w 1708 roku.

Prezydent Santos ostrożnie szacuje wartość skarbu na ok. miliard dolarów. Wcześniej wyliczano, że ładunek statku mógł być wart nawet siedemnaście razy tyle. Statek miał przewozić między innymi około dziesięciu milionów pesos w złotych monetach. Zawierał także klejnoty, srebro i inne kosztowności.

San Jose był jednym z trzech galeonów eskortujących 14 statków konwoju, które miały dostarczyć z kolonii Ameryki Południowej cenny ładunek do Hiszpanii. Skarb miał zasilić królewską kasę i być źródłem finansowania wojny o sukcesję hiszpańską pomiędzy Wielką Brytanią, Holandią, Austrią, Prusami z jednej strony, a Francją, Hiszpanią, Bawarią i Kolonią z drugiej strony.

Konwój tzw. srebrnej floty został zaatakowany przez brytyjską eskadrę pod dowództwem admirała Charlesa Wagera u wybrzeży wyspy Isla de Baru niedaleko Kartageny. Większość hiszpańskich statków ewakuowała się. San Jose nie udało się ocalić – wraz z ładunkiem poszedł na dno.

Po wydobyciu skarb z galeonu ma być eksponowany w specjalnie budowanym muzeum.

po
obraz: Samuel Scott/Museum of Royal Navy/domena publiczna

Powiązane artykuły

Komentarze