News-Serwis

Świat

ISIS chwali się zamachowcami z Paryża i grozi

ISIS chwali się zamachowcami z Paryża i grozi
25 stycznia 2016
12:53

Państwo Islamskie opublikowało w internecie film, którego bohaterami są zamachowcy z Paryża. Chodzi o dziewięć osób podejrzanych o przeprowadzenie w listopadzie ubiegłego roku serii krwawych zamachów terrorystycznych w stolicy Francji. W filmie pojawiają się groźby pod adresem Davida Camerona i Wielkiej Brytanii.

Film został opublikowany na jednej ze stron związanych z radykałami. Widać w nim twarze wszystkich dziewięciu terrorystów, którzy mieli być odpowiedzialni za paryskie ataki. Wśród nich m.in. osobę przypominającą Abdelhamida Abbaouda, który miał być szefem paryskiej operacji i zginął w obławie w Saint Denis, w kilka dni po atakach. Trwający siedemnaście minut film prezentuje mężczyzn obcinających głowy więźniom i odbywających paramilitarne ćwiczenia pośród bliskowschodniego krajobrazu. Terroryści występują w nim pod swoimi arabskimi pseudonimami. Film prezentuje też podrywające się do lotu myśliwce terrorystów.

Wideo pokazuje również lokalizacje miejsc ataków z Paryża. Kończy się słowami brytyjskiego premiera Davida Camerona, który wyraża poparcie dla Francji po atakach, i groźbą, że to Wielka Brytania może być następnym celem islamistów. Fragment z premierem Wielkiej Brytanii opatrzony został podpisem: „Ten, kto staje po stronie niewiernych, będzie celem naszych mieczy”. Terroryści mówią, że ich przesłanie jest adresowane do wszystkich krajów, które są sprzymierzone w kierowanej przez USA koalicji zwalczającej dżihadystów w Syrii i Iraku.

Francuski prezydent Francois Hollande, który obecnie składa z wizytę w Indiach, pod raz kolejny oświadczył, że jego kraj nie ugnie się pod groźbami terrorystów. „Podejmiemy wszelkie możliwe kroki, by chronić demokrację. Będziemy chronić wartości, na których stoi Francja” – dodał.

Według ekspertów, opublikowane dopiero teraz wideo ISIS miało zostać nagrane w mieście Rakka, samozwańczej stolicy tzw. Państwa Islamskiego, tuż przez listopadowymi atakami. W paryskich atakach w sumie zginęło 130 osób. Najwięcej w w teatrze Le Bataclan.

Większość napastników zginęła na miejscu. Obecnie na wolności pozostaje jeszcze Salah Abdeslam, który uciekł z miejsca zdarzenia. Francuska i belgijska policja zatrzymały w ostatnich tygodniach kilkadziesiąt osób, które mogły mieć pośredni związek z zamachami lub kontaktować się z napastnikami.

IAR/rp

fot. screen

Powiązane artykuły

Komentarze