News-Serwis

Świat

Iran zatrzymał amerykańskie łodzie patrolowe

Iran zatrzymał amerykańskie łodzie patrolowe
13 stycznia 2016
11:42

Irańczycy zatrzymali na wodach Zatoki Perskiej dwa amerykańskie kutry patrolowe wraz z załogami. Irańska Gwardia Rewolucyjna twierdzi, że naruszyły one wody terytorialne Iranu. Amerykańscy marynarze są przesłuchiwani przez siły rządowe islamskiej republiki. Iran domaga się przeprosin ze strony USA.

Irańska Gwardia Rewolucyjna rozpoczęła przesłuchania dziesięciorga zatrzymanych członków załóg obu kutrów – dziewięciu mężczyzn i kobietę. Irańczycy podejrzewają Amerykanów o szpiegostwo. Sekretarz stanu USA John Kerry rozmawiał na temat zatrzymania amerykańskich marynarzy z szefem irańskiej dyplomacji Mohammadem Dżawadem Zarifem. Jak podają oficjalne źródła w Waszyngtonie, minister Zarif obiecał, że marynarze zostaną wkrótce uwolnieni. Javad Zarif w czasie rozmowy miał zwrócić się do Johna Kerry’ego o przeprosiny.

Natomiast rzecznik Gwardii Ramazan Sharif zaprzeczył, by doniesienia o natychmiastowym uwolnieniu zatrzymanych Amerykanów były zgodne z prawdą. Nieoficjalnie przedstawiciele amerykańskich władz mówią jednak, że może to nastąpić dopiero w ciągu dnia, bo tego rodzaju operacji lepiej nie przeprowadzać pod osłoną nocy. Marynarze mają zostać dowiezieni na wody międzynarodowe i przekazani załodze lotniskowca USS Harry Truman.

Stany Zjednoczone twierdzą, że łodzie miały problemy mechaniczne i dlatego znalazły się na irańskich wodach terytorialnych. Nie jest na razie jasne, co stanie się z zarekwirowanymi przez Irańczyków kutrami patrolowymi. Wiadomo natomiast, że zatrzymani marynarze są cali i zdrowi. Anonimowe źródła w amerykańskiej marynarce wojennej informują, że kutry płynęły z Kuwejtu do Bahrajnu.

W przeszłości irańska Gwardia Rewolucyjna zatrzymywała już łodzie i okręty, które znajdowały się na irańskich wodach w Zatoce Perskiej. W 2007 roku piętnastu brytyjskich marynarzy spędziło 13 dni w areszcie po tym, jak znaleźli się na wodach, o które toczy się spór Iranu z Irakiem.

IAR/ru

fot. Al Jazeera English/Flickr

Powiązane artykuły

Komentarze