News-Serwis

Kraj

Grzegorz Schetyna nowym szefem Platformy Obywatelskiej

Grzegorz Schetyna nowym szefem Platformy Obywatelskiej
26 stycznia 2016
15:20

Platforma Obywatelska ogłosiła wyniki wyborów na szefa partii. Zaskoczenia nie było – jedynym kandydatem jest Grzegorz Schetyna. W głosowaniu uzyskał 91% głosów. Jeszcze dziś parlamentarzyści Platformy zbiorą się w podwarszawskiej Jachrance na zamkniętym dla dziennikarzy posiedzeniu klubu.

Nowy przewodniczący podziękował wyborcom za zaufanie, podziękował też kontrkandydatom, którzy wycofali się z wyborów: Tomaszowi Siemoniakowi i Borysowi Budce. Podziękował też Ewie Kopacz za czas, w którym budowali Platformę i razem byli w rządzie. Jak wcześniej podkreślał Schetyna, dzisiejsza inauguracja jego przewodnictwa będzie początkiem nowego otwarcia Platformy. – To będzie początek poważnej rozmowy wewnątrz partii – o planach, o programie, o następnych krokach – powiedział. Kandydat na szefa PO mówił również o swoim planie na rozwój partii. – Dzisiaj trzeba zbudować silną PO. To Platforma, która ma z ośmioletnich doświadczeń wrócić do Polski lokalnej. Ma być animatorem dla ludzi, którzy nie zgadzają się na rządy PiS – tłumaczył. Dodał, że odnowienie PO jest dla niego „wyzwaniem życia”.

Natępnie głos podczas konwencji zabrała prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz-Waltz. Przypomniała, że w hotelu „Gromada”, w którym zebrała się konwencja, Platforma rozpoczęła marsz do zwycięstwa w wyborach parlamentarnych w 2007 roku i do ośmioletnich rządów. Gronkiewicz-Waltz zaatakowała Prawo i Sprawiedliwość mówiąc, że partia ta w ciągu dwóch miesięcy rozmontowała Trybunał Konstytucyjny, służbę cywilną i media publiczne.

Pełniąca obowiązki przewodniczącej partii Ewa Kopacz przypomniała, że Platforma ma już 15 lat. Przez ten czas udało się nam zmienić Polskę i trwale zakorzenić ją w strukturach Zachodu, powiedziała była premier. Ewa Kopacz podkreśliła, że wartości, wokół których powstała Platforma, są obecnie zagrożone. – Nikt nie spodziewał się, że pozycja Polski w Unii Europejskiej będzie podważana, że rozpocznie się wojna z Trybunałem Konstytucyjnym, że z telewizji publicznej będą zwalniani dziennikarze – podkreśliła Kopacz dodając, że właśnie na te czasy potrzebna jest Platforma Obywatelska.

– Naszym zadaniem jest obronić demokrację i integrację Polski z Unią Europejską – oświadczyła Kopacz. Podkreśliła, że zadaniem partii jest przekonać Polaków, iż padli ofiarą polityków, którzy chcąc wrócić do władzy uciekli się do kłamstwa i oszustwa. Zdaniem Ewy Kopacz, Platforma powinna być partią wielu nurtów, unikającą skrajności.

Podkreśliła, że znakiem rozpoznawczym partii powinna być społeczna gospodarka rynkowa. Przed nami czas wielkiej pracy. – Wierzę w Platformę Obywatelską, bo wierzę w Polskę, w której nikt nie ma monopolu na prawdę, na patriotyzm, ani na nowoczesność – powiedziała Ewa Kopacz zapewniając, że ona i reszta członków partii będzie stała ramię w ramię z nowym przywódcą, Grzegorzem Schetyną. Była premier poradziła mu, żeby nie patrzył w przeszłość, ale zwrócił się do ludzi, którzy go otaczają.

Zdaniem politolog, dr Anna Materskiej-Sosnowskiej z Uniwersytetu Warszawskiego, Grzegorz Schetyna zastał trudną sytuacja w Platformie, ale nowy szef jest pewną nadzieją dla tej formacji. Ekspertka podkreśla, że nowy lider Platformy nie ma silnych cech przywódczych, jednak jest sprawnym organizatorem. To pozwoli przetrwać PO trudny okres – uważa dr Anna Materska-Sosnowska. Jej zdaniem, umiejętności organizacyjne Grzegorza Schetyny to „dobry pomysł” na okres przejściowy dla Platformy, która po 8 latach straciła władzę i przeszła do opozycji.

Politolog z Uniwersytetu Warszawskiego przewiduje, że PO i Nowoczesna powinny stworzyć wspólny blok na kształt Zjednoczonej Prawicy. Zdaniem dr. Anny Materskiej-Sosnowskiej, Grzegorz Schetyna nie powinien rezygnować ze współpracy z ważnymi członkami PO. – Pytanie czy będzie on umiał tę partię scalić, zjednoczyć i wyznaczyć jej nowe kierunki. Czy zrobi to w pojedynkę, czy z grupą? Mam nadzieję, że z grupą, bo wtedy ma szansę na wciągnięcie w pracę tych skrzydeł w Platformie – podkreśla politolog.

Z kolei dr Sergiusz Trzeciak z Collegium Civitas uważa, że zatrzymanie przepływu wyborców do Nowoczesnej to, podstawowe zadanie dla Grzegorza Schetyny. Dr Sergiusz Trzeciak, ekspert ds. kształtowania wizerunku publicznego, podkreśla, że atutem Grzegorza Schetyny jest znajomość struktur partii. I to właśnie one będą jego priorytetem. Politolog dodaje, że zwycięzca wyborów w PO ma w partii wielu wrogów. – Z tego punktu widzenia, żeby sprawnie rządzić, będzie chciał w pierwszej kolejności przejąć struktury terenowe i niejako zmarginalizować wrogów. W drugiej kolejności będzie się starał budować wizerunek PO na zewnątrz – powiedział ekspert do spraw kształtowania wizerunku publicznego.

W jego ocenie, nowy szef PO to inny typ przywódcy niż Donald Tusk. Zdaniem dr. Sergiusza Trzeciaka, Grzegorz Schetyna swojej siły musi upatrywać w dobrej organizacji struktur partii. – To jest przywódca, który nie przypomina Donalda Tuska. Bo to jest jednak typ działacza partyjnego, który całą swoją pozycję zawdzięcza przede wszystkim umiejętności grania w ramach struktur partyjnych. Tego doświadczenia nie można mu odmówić – przekonywał politolog, dodając, że Grzegorzowi Schetynie brakuje cech charyzmatycznego lidera.

Zarówno Dr Anna Materska-Sosnowska jaki i dr Sergiusz Trzeciak zauważają, że stosunkowo niewielu członków PO zdecydowało się oddać głos w wyborach na szefa partii. Było to 8,5 tysiąca osób, czyli około 50 procent uprawnionych do głosowania. To mniej niż w SLD, gdzie zagłosowało ponad 14,5 tysiąca członków, co dało ponad 60-procentową frekwencję.

Jednak, jak uważa dr Materska-Sosnowska, nie jest to jeszcze erozja PO. Przypomina ona, że w dobrym okresie dla Platformy frekwencje w wyborach na szefa partii również kształtowały się na poziomie 50-60 procent. – Po drugie fakt, że był jeden kandydat, osłabia, a nie wzmacnia chęć do głosowania. Po co brać udział w głosowaniu skoro wiadomo, jaki będzie jego wynik? – dodaje ekspertka.

Początkowo w kampanii na szefa Platformy – oprócz Grzegorza Schetyny – uczestniczyli też byli ministrowie – Tomasz Siemoniak i Borys Budka. Obaj jednak wycofali się z wyborczego wyścigu i udzielili poparcia Grzegorzowi Schetynie. Do tej pory obowiązki szefowej PO pełniła Ewa Kopacz, która objęła funkcję po nominacji Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej.

Grzegorz Schetyna został czwartym w historii przewodniczącym PO.

IAR/ru

fot. Aargambit/Wikimedia Commons

Powiązane artykuły

Komentarze