News-Serwis

Kultura i Styl życia

Eagles of Death Metal wrócili na scenę w Paryżu podczas koncertu U2

Eagles of Death Metal wrócili na scenę w Paryżu podczas koncertu U2
08 grudnia 2015
11:59

Wczoraj wieczorem muzycy Eagles of Death Metal wyszli na scenę po raz pierwszy od ataku w teatrze la Bataclan. Stało się to również w Paryżu – podczas koncertu grupy U2.

U2 występowali w Paryżu dwa dni z rzędu – 6. i 7. grudnia. Gwiazdorzy rocka nie byliby sobą, gdyby nie odnieśli się do ataków, które miały miejsce w tym mieście niecały miesiąc temu. AccorHotels Arena – miejsce, gdzie odbywały się koncerty irlandzkiego zespołu – było ozdobione telebimem z wielką francuską flagą utworzoną z imion i nazwisk ofiar ataków z 13 listopada.

Podczas pierwszego koncertu U2 wykonali dwa utwory z repertuaru Patti Smith – słynną „Glorię” oraz „People Have The Power”. W obu utworach Bono i spółce towarzyszyła pierwotna wykonawczyni tych piosenek.

U2 i Patti Smith wspólnie wykonali niedawno ten sam zestaw utworów podczas koncertu w Londynie.

Podczas drugiego z koncertów U2 w Paryżu do U2 dołączyli muzycy Eagles of Death Metal, którzy stopniowo wracają do medialnej formy po feralnym koncercie w le Bataclan. Niedawno Vice’e opublikował pierwszy wywiad z zespołem od czasu paryskich ataków. Informowaliśmy o tym TUTAJ.

Muzycy Eagles of Death Metal dołączyli do U2, by razem wykonać ten sam utwór Patti Smith – „People Have The Power”. Następnie przeszli do piosenki z własnego repertuaru: „I Love You All The Time”.

Poniżej prezentujemy tłumaczenie oficjalnego oświadczenia Jesse’go Hughesa, lidera Eagles of Death Metal:

„Chcielibyśmy przekazać płynące z serca wyrazy wdzięczności i uznania za wszystko, co nasi bracia z U2 zrobili dla nas po atakach z 13. listopada. Przypomnieli nam, że źli kolesie nigdy nie biorą dnia wolnego, dlatego my – rock’n’rollowcy – też nie możemy… i nigdy nie będziemy. Jesteśmy niesamowicie wdzięczni U2 za danie nam okazji, by wrócić do Paryża tak szybko i podzielić się uzdrawiającą mocą rock’n’rolla z tak wieloma pięknymi ludźmi – naszymi przyjaciółmi z tego wspaniałego miasta. Dziękujemy Bono, The Edge’owi, Larry’emu i Adamowi, ich cudownym menadżerom, dziękujemy Francji i każdemu na świecie, kto przekonuje, że miłość, rozkosz i muzyka zawsze przezwyciężą terror i zło. Nie możemy się doczekać kontynuowania tej dobrej walki na wielu frontach już niedługo, zwłaszcza podczas naszej trasy koncertowej w 2016 roku. Paryżu, do zobaczenia w lutym.”

rp

fot. Bruno_Fraioli/Twitter

Powiązane artykuły

Komentarze