News-Serwis

Kraj

Dziecko – świadek w przyjaznym pokoju przesłuchań.

Dziecko – świadek w przyjaznym pokoju przesłuchań.
27 lipca 2015
20:33

Przesłuchanie dziecka w tak zwanym „przyjaznym pokoju” to już nie tylko dobra praktyka i dobra wola sędziego. Od dziś to obowiązek w postępowaniu karnym z udziałem dzieci i młodzieży do 18 roku życia, będących świadkami lub pokrzywdzonymi.


Zmianę wprowadza nowelizacja w Kodeksie Postępowania Karnego i odpowiednie rozporządzenie – wyjaśnia prokurator Andrzej Agustyniak z Ministerstwa Sprawiedliwości:

Młodzi uczestnicy będą przesłuchiwani jednorazowo, w pokoju z pomieszczeniem technicznym, z możliwością rejestrowania przebiegu przesłuchania , tak aby można je było odtworzyć na dowolnym etapie postępowania bez konieczności ponownego wzywania dziecka.
Andrzej Agustyniak wyjaśnia, że od pewnego czasu – w wyniku zmian prawa – zwiększa się liczba postępowań wymagających przyjaznego przesłuchania dziecka. Nawet z 7-miu do koło 10 tysięcy rocznie.

W Polsce jest obecnie ponad 80 certyfikowanych miejsc przesłuchań dzieci, i ponad 139 nie mających jeszcze certyfikatów, ale spełniających wymagania określone przez ministra sprawiedliwości. Jednak 63 sądy nie mają jeszcze swoich przyjaznych pomieszczeń przesłuchań dzieci, ani możliwości zarejestrowania ich zeznań w innym miejscu w tej samej miejscowości – przyznaje prokurator Agustyniak. W takiej sytuacji konieczne będzie znalezienie rozwiązania i poszukania dla dziecka miejsca przesłuchania spełniającego standardy, na przykład w sąsiednim okręgu.

Andrzej Agustyniak wyjaśnia, że sądy miały półtora roku na przystosowanie się do nowych wymagań, jednak nie wszystkie zdążyły. Jak mówi – głównie ze względu na brak pieniędzy – ponieważ posłowie przyjmujący zmianę Kodeksu Postępowania Karnego nie zapewnili finansowych środków na jej wprowadzenie w życie. Z arytmetyki ministerstwa sprawiedliwości wynika, że około 75 procent sądów ma możliwości przyjaznego przesłuchiwania dzieci – pozostałe muszą korzystać z pomocy innych okręgów.

IAR Bożena Falkowska/mitro/

fot. Asheboro Public Library / flickr.com

Poleć

Powiązane artykuły

Komentarze