News-Serwis

Gospodarka

Czy kolejka linowa na Kasprowy Wierch wróci w polskie ręce?

Czy kolejka linowa na Kasprowy Wierch wróci w polskie ręce?
29 grudnia 2015
11:09

Rząd chce, by państwo przejęło kolejkę linową na Kasprowy Wierch. Sprawdza, czy można unieważnić jej prywatyzację lub odkupić kolejkę – pisze krakowska „Gazeta Wyborcza”.

Odzyskanie kolejki na Kasprowy Wierch byłoby realizacją wyborczych obietnic. W październiku zapowiadał to Jarosław Kaczyński. – Jeżeli PiS powoła rząd, to użyjemy wszystkich możliwości prawnych, aby kolejka była w polskich rękach. To część naszej własności historycznej i dorobku II RP. Powinna być w polskich rękach — mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości w czasie przedwyborczej wizyty w Zakopanem.

Teraz rząd bada, jakie są możliwości działania. Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, kwestia sprzedaży oraz możliwość ewentualnego unieważnienia transakcji będzie jednym z tematów, które podejmie kierownictwo resortu infrastruktury.

W maju 2013 r. PKP SA ogłosiła, że sprzedała wszystkie akcje PKL SA spółce Polskie Koleje Górskie SA (PKG SA). Transakcja opiewała na kwotę 215 mln PLN. Finansowanie zapewnił spółce fundusz inwestycyjny Mid Europa Partners poprzez luksemburską spółkę Altura. Fundusz zajmuje się inwestowaniem pieniędzy biznesmenów z Europy Zachodniej, Azji i Australii.

Polskie koleje potraktowano jak inwestycję i nie wykluczono odsprzedaży firmy w przyszłości na zasadach rynkowych.
Jak spekuluje „Gazeta Wyborcza” rząd może rozważać zlecenie odkupienia PKL kierownictwu Lasów Państwowych.

Kolej na Kasprowy Wierch uruchomiono przed wybuchem II wojny światowej. Pierwsi turyści wjechali z Kuźnic na górę 15 marca 1936 r – po zaledwie 227 dniach od rozpoczęcia budowy! Inwestycja zwróciła się jeszcze przed 1939 rokiem.

Do 2007 r. kursowały oryginalne przedwojenne wagony. Były one najstarszymi tego typu wagonami w Europie. W styczniu 2008 r. uroczystego uruchomienia kolejki po gruntownej przebudowie i wprowadzeniu nowoczesnych wagonów dokonał prezydent Lech Kaczyński.

Obecnie kolej kursuje co 10 minut. Każdy wagonik może zabrać na pokład 60 osób. Koszt biletu normalnego w dwie strony w tzw. „sezonie wysokim” to 99 zł.

po
źródło: Gazeta.pl/Wikipedia/Sadeczanin.info
fot. Laura Suarez/Flickr

Powiązane artykuły

Komentarze