News-Serwis

Inne

Carska Warszawa. Miasto odkształcone

Carska Warszawa. Miasto odkształcone
29 stycznia 2016
10:54

Warszawie wielokrotnie próbowano nadać nową, nierzadko obcą dla niej tożsamość. Procesy te przebiegały często na drodze rewolucji przestrzennej. Odpowiadali za nie głównie Rosjanie, Niemcy, a także rodzima władza – tak przedwojenna jak i powojenna. Dostrzegano wyraźną potrzebę przetworzenia miasta na poziomie krajobrazowym i kulturowym. Najwięcej czasu na takie praktyki mieli Rosjanie – sto lat.

Piotr Otrębski

W okresie Królestwa Kongresowego próby zruszczenia Polaków oraz polskiego terytorium realizowały się na wielu płaszczyznach – od edukacji, przez regulacje prawne, kulturę, po przekształcanie oblicza miasta na wzór wschodni. Obowiązywał m.in. nakaz powszechnego stosowania w przestrzeni miejskiej języka rosyjskiego co miało przełożenie przede wszystkim na szyldy sklepów, punktów usług itp. – był to wyraźny znak przynależności państwowej i pozór przynależności kulturowej.

Krakowskie Przedmieście

Według cara Mikołaja buntowniczość polskiej młodzieży wynikała ze złej edukacji. Po powstaniu listopadowym, najcięższymi represjami – oprócz gospodarczych – były te, dotyczące szkolnictwa niższego (szkoły elementarne i powiatowe), średniego oraz wyższego. Szkoły niższe i średnie podporządkowano Okręgowi Naukowemu Warszawskiemu. Na czele okręgu stał rosyjski kurator zależny od ministra w Petersburgu. Po powstaniu styczniowym zlikwidowano szereg szkół średnich, w 1869r. całkowicie wyrugowano z nauczania język polski. W tym samym roku zlikwidowano Szkołę Główną, w jej miejsce powołując carski uniwersytet. Podkreślając rosyjski charakter uczelni, na studia przyjęto znaczącą liczbę Rosjan – głównie synów popów. Wszyscy studenci byli zobowiązania do noszenia mundurków – miało to ułatwić kontrole policyjne. Na przełomie XIX i XX wieku powstał Instytut Politechniczny z rosyjskim językiem wykładowym i rosyjską kadrą.

W latach 1879-1897 kuratelę nad warszawskim szkolnictwem sprawował Aleksandr Apuchtin. Współtworzył on nowy, maksymalnie zrusyfikowany program nauczania w Królestwie. Był także inspiratorem zaostrzania rygorów w szkolnictwie, objawiającego się m.in. śledzeniem uczniów i rozpowszechnionym systemem donosów. Czasy Aleksandra Apuchtina – przez analogię z okresem panowania namiestnika Ivana Paskiewicza („noc paskiewiczowska”) nazywano „nocą apuchtinowską”. Stefan Żeromski w „Dziennikach” zanotował: Apuchtina powiesiłbym na pomniku Paskiewicza. Carski kurator przyczynił się do spadku liczby szkół, poważnego kryzysu kultury polskiej i wzrostu liczby osób niepiśmiennych. Dane z 1882r. wykazały, że w odsetek analfabetyzmu w Warszawie wynosił 45,5%. Wykształcenie elementarne posiadało 46,1% mieszkańców miasta, średnio wykształconych było nieco ponad 6%, a wyższe wykształcenie posiadało niespełna 2% mieszkańców miasta.

Park Ujazdowski

W tych warunkach jednym z najważniejszych zadań patriotycznych, realizowanych w duchu pozytywizmu, była troska o wykształcenie. W tym celu organizowano tajne nauczanie znane jako tajne komplety.

Pierwsze piętnastolecie (1815-1830) panowania Rosjan w Warszawie nie przynosiło wyraźnych oznak rusyfikacji przestrzeni miejskiej, mimo że znacząco rozrósł się aparat administracyjny. Władze zdecydowały o uporządkowaniu rozległych terenów. Powstały m.in. place: Teatralny, Bankowy, Zamkowy, uregulowano m.in. pl. Żelaznej Bramy. Przestrzeń Warszawy nabierała wyraźnych cech miejskości. Pałace, dwory, świątynie, zajazdy, które wcześniej stały w osamotnieniu w typowo podmiejskim (XVIII-wiecznym) sztafażu w skutek dynamicznych procesów urbanizacyjnych były systematycznie wchłaniane przez struktury typowo miejskie. Część z tych obiektów wkrótce została rozebrana. Silne procesy rusyfikacyjne nastąpiły jednak dopiero do powstaniu listopadowym. Zaborca wznosił liczne cerkwie, z których uczynił widzialny znak swojej dominacji. Na cele kultu prawosławnego dokonywano także adaptacji obiektów rzymskokatolickich i świeckich. Przewodnik z roku 1873 informuje o 14 cerkwiach i kaplicach prawosławnych na terenie Warszawy. W całym okresie Królestwa Kongresowego w Warszawie powstało ponad 20 cerkwi.

Aleje Ujazdowskie

Większość zbudowano od fundamentów – najwięcej po roku 1831. W większości projekty były kopią już istniejących obiektów. Na początku XX wieku przy ówczesnym Rondzie Mokotowskim (Unii Lubelskiej) stanęła cerkiew pw. Św.św. Apostołów Piotra i Pawła (kościół garnizonowy Lejbgwardii Pułku Keksholmskiego). Jak podaje Jarosław Zieliński w całym imperium rosyjskim identycznych obiektów było ok. 50. Na terenie Królestwa Polskiego 10.

W pobliżu – wzdłuż Alej Ujazdowskich – wybudowano w tym samym czasie zespół koszar dla korpusu kadetów im. Aleksandra Suworowa. Budynek zawierał cerkiew pw. Opieki Matki Bożej. Obecnie zabudowania służą Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Wśród najbardziej znaczących adaptacji należy wymienić – przebudowę Pałacu Staszica na cerkiew św. Tatiany Rzymianki oraz przebudowę kościoła oo. Pijarów przy ul. Długiej na sobór Najświętszej Trójcy.

Obie przemiany były ciosem także w kulturę. W odniesieniu do cerkwi przy ul. Długiej w Warszawie powtarzano czterowiersz:

 

Poczekajcie no kopułki,

Przyjdą jeszcze z Francji pułki,

My nie chcemy obcej wiary,

Wróci nasza i pijary.

Plac Krasińskich

Z głębi Rosji przysyłano projekty nowych gmachów publicznych takich jak siedziba Poczty przy placu Wareckim (okres schyłkowy, budowa w latach 1912-1916) – zgodny z charakterystyką budownictwa w Imperium.

Plac Saski

W latach 1894-1912 na placu Saskim (obecnie pl. Piłsudskiego) wzniesiono sobór św. Aleksandra Newskiego. Stał się on dominantą okolicy i swoistą pieczęcią w sercu miasta. Budowla dowartościowywała prawosławie, które w Warszawie miało nadreprezentację świątyń, a także podkreślała rosyjską dominację w mieście. Obiekt zastąpił na placu pomnik oficerów-lojalistów, który został przeniesiony na plac Zielony (obecny H. Dąbrowskiego). Sobór, obiekt imponujący i niezwykle kosztowny zniknął z przestrzeni miejskiej Warszawy w latach 20-tych. Upłynęło zatem sporo wody w Wiśle zanim podjęto decyzję o rozbiórce – decyzję poprzedzoną płomiennymi polemikami. Stolica niepodległego kraju musiała pośpiesznie zrzucać kostiumy skrojone przez niedawnego zaborcę. Trwała walka o tożsamość Rzeczpospolitej.

 

Powiązane artykuły

Komentarze